zarejestruj się!
logowanie
podyskutuj na forum
subskrybuj newsletter
dostosuj stronę
Coraz częściej przez nas oswajana, jest coraz bardziej dostępna na basenach, w fitness klubach i obiektach sportowych. Nie kojarzy się już z ekstrawagancją, ale jest coraz bardziej doceniana za swoje właściwości relaksacyjne i odprężające. Stała się także sposobem na przyjemne spędzanie wolnego czasu. Jednak czy kryje się za tym coś więcej? Co drzemie w saunie?
Wprawdzie w większości przypadków nie mamy warunków do tego, aby jak Finowie korzystać z sauny położonej nad brzegiem morza, po to, żeby móc do niego wskoczyć zaraz po saunowej kąpieli, co może być niepowtarzalnym przeżyciem, szczególnie zimą. Jednak doskonale wystarczają nam te bardziej ucywilizowane sauny, które coraz częściej możemy spotkać we wszelkiego rodzaju obiektach sportowych. I niezależnie od tego czy wybierzemy saunę fińską czy rzymską, wychodzimy z niej zrelaksowane, z błogim uczuciem kompletnego odprężenia. Okazuje się, że nie bez powodu nasze ciało reaguje w ten sposób na taką saunową kurację, gdyż w medycznego punktu widzenia ma ona zbawienny wpływ na nasz organizm.
Przede wszystkim doskonale mobilizuje ona nasz system immunologiczny, poprzez hartowanie organizmu. Duże zmiany temperatur, naprzemienne rozgrzewanie i schładzanie ciała, powodują stopniowe rozszerzanie i zwężanie naczyń krwionośnych, a co za tym idzie ich wzmocnienie oraz poprawienie krążenia krwi. Ponad to, zwiększana stopniowo temperatura ciała ma wpływ na polepszenie przemiany materii oraz ułatwienie aktywności hormonalnej.
Sauna działa także oczyszczająco. A to dlatego, że obficie się w niej pocimy, co jest normalną reakcją naszego ciała na wysoką temperaturę i ochroną przed przegrzaniem. Wraz z potem usuwamy z siebie wszelakie zanieczyszczenia i toksyny, a także nadmiar soli, która przyczynia się do zatrzymywania wody w organizmie. Wszystko to przyczynia się do poprawy pracy nerek. Poza tym, gruczoły na rozgrzanej skórze rozszerzają się, co sprzyja usunięciu zbędnego łoju skórnego. Dzięki temu skóra jest bardziej gładka, lepiej ukrwiona i wygląda na zdrowszą.
Nie bez powodu, po wyjściu z sauny czujemy się co najmniej dobrze. I znowu przyczynia się do tego wysoka temperatura, która jest powodem zwiększonego wydzielania określonej grupy hormonów, czyli endorfin, zwanych także hormonami szczęścia.
Ze względu na swoje właściwości sauna jest często zalecana przez lekarzy przy leczeniu przeróżnych schorzeń, takich jak: nadciśnienie tętnicze, zapalenie zatok, astma, zapalenie stawów, zaburzenia menstruacyjne. Jednak nie musimy czekać na to aż zachorujemy, żeby skorzystać z tej jakże przyjemnej kuracji. Możemy zaaplikować ją sobie same, jako lekarstwo na stres, zmęczenie i generalnie całe zło tego świata.
Z D R O W I E
Męczący kaszel, piasek pod powiekami, swędząca skóra? To może być sygnał, że w powietrzu, które nas otacza, jest zbyt wiele kurzu, pyłków roślin i zarodników pleśni, a za mało wilgoci [...]
P S Y C H E
Niektórzy mężczyźni mówią złośliwie o solidarności jajników, inni pogardliwie wzruszają ramionami, bo niby o czym one tak długo potrafią rozmawiać przez telefon? A tymczasem chodzi o wsparcie i poczucie zrozumienia, jakie kobieta może dostać tylko od drugiej kobiety [...]
strona główna | zdrowie | uroda | kuchnia | styl | psyche | na czasie | regulamin | kontakt
Artykuł jeszcze nie był komentowany. Możesz być pierwszy! Skorzystaj z poniższego formularza i dodaj Twoje przemyślenia, uwagi związane z artykułem.