Poniedziałek, 21 maja 2012   zarejestruj się!   logowanie   podyskutuj na forum   subskrybuj newsletter   dostosuj stronę 
Tu jesteś: Strona główna \ Kuchnia \ Jedzenie w stylu wolnym

Jedzenie w stylu wolnym

Anna Błaszkiewicz

Spróbuj placka z maślaną kruszonką, konfitur malinowych z rumem, miodu wrzosowego i polędwicy w ziołach. W sobotę wybierz się na targ, nie do supermarketu. Zaproś do kuchni całą rodzinę albo namów przyjaciół do wspólnego gotowania. Zapomnij o pośpiechu, a odkryjesz, że życie ma smak.

Jesteśmy niewolnikami prędkości i wszyscy ulegliśmy podstępnemu wirusowi, jakim jest szybkie życie, które burzy nasze przyzwyczajenia, zakłóca naszą prywatność w domach i zmusza do objadania się fast food'ami – ostrzegają przedstawiciele ruchu Slow Food, którego symbolem jest ślimak. Ten niespiesznie poruszający się kosmopolita o skłonnościach do filozofowania, który swoją wędrówkę zaczął we Włoszech prawie 25 lat temu, powoli podbija świat. Dziś stowarzyszenie broniące naszego prawa do smaku i czerpania przyjemności z jedzenia działa w 50 krajach, także w Polsce, i zrzesza ponad 80 tys. członków.

Jak stać się ślimakiem

Po pierwsze, zajrzyj do swojej lodówki i spiżarni. Zwykle o tym nie myślisz, ale wiele produktów przebyło setki czy nawet tysiące kilometrów, by trafić na twój talerz. Mają absurdalnie długie terminy przydatności do spożycia, mnóstwo w nich konserwantów i sztucznych barwników, a mało wartości odżywczych. Dlatego warto szukać świeżego, wytwarzanego lokalnie jedzenia – mleka, sera, miodów czy wędlin. Będą pewnie droższe niż te dostępne w supermarkecie, ale zdrowsze i dużo smaczniejsze. Kiedy spróbujemy chleba pieczonego na prawdziwym zakwasie, szynki wędzonej w jałowcowym dymie, pomidorów malinowych i świeżego twarogu ze śmietaną i rzodkiewkami, nie wrócimy do starych przyzwyczajeń. Dlaczego? Bo odkryjemy, że mają głębszy, szlachetniejszy i bogatszy smak niż ich odpowiedniki zapakowane w plastik, tygodniami leżące w sklepowych magazynach. A zwolennicy slow food’u chętnie podpowiedzą, po jakie wyroby regionalne warto sięgnąć – na swojej oficjalnej liście mają już ponad 70 polskich przysmaków. Wśród nich jest tradycyjny ser owczy wytwarzany zgodnie ze wszystkim kanonami przez Władysława Klimowskiego, Józka Wojtyczkę, Jędrusia Zubka i Wojtka Komperdę, kiełbasa lisiecka z gmin Liszki i Czernichów, miody pitne z pasieki Macieja Jarosa, Staropolski Chleb Sanacyjny na Liściu Kapusty z piekarni w Łańcucie czy rogaliki z powidłami z częstochowskiej firmy Consonni. Zachęcają też do szukania starych, sprawdzonych przepisów (np. na bombolki, czyli drożdżowe kluseczki w polewie z masła i miodu), wspólnego gotowania i rodzinnego celebrowania posiłków.

Ocalić od zapomnienia

Czy pamiętasz kosztele i złote renety z babcinego sadu? Umiesz odróżnić oscypek od bryndzy? Wolisz miód spadziowy czy akacjowy? Zwolennicy slow food’u przekonują, że na odkrywanie różnorodności smaków nigdy nie jest za późno. Starają się chronić i promować zapomniane i z tego powodu zagrożone wyginięciem rośliny i zwierzęta (np. polską krowę czerwoną), a także tradycyjnie wytwarzane produkty spożywcze. Namawiają do czerpania przyjemności z jedzenia. I proponują proste rozwiązania, np. skrzyknięcie kilku znajomych i znalezienie rolnika, który za stałą opłatą będzie wam regularnie dostarczał kosze pełne świeżych warzyw, owoców i jajek.

Smak życia

Co jeszcze możesz zrobić dla siebie? Próbuj rozmaitych serów żółtych i białych, jabłek, ryb czy makaronów. Gdy jesteś w podróży – szukaj lokalnych specjałów. Nie bój się eksperymentować i zapraszaj do kuchni dzieci, żeby ich ulubionym daniem nie pozostała pizza z colą i batonik. Kiedy razem upieczecie ciasto marchewkowe, nie będzie ich trzeba przekonywać, że pomarańczowe warzywa nie są ich największym wrogiem. Co ciekawe, socjologowie twierdzą, że chociaż nasze życie nabiera zawrotnego tempa, wspólne jedzenie i przyrządzanie posiłków jest teraz łatwiejsze niż było 25 lat temu. Wtedy mnóstwo czasu trzeba było spędzać w kolejkach, a o otwartej kuchni, połączonej z jadalnią, można było tylko pomarzyć. Warto o tym pamiętać, bo – jak powiedział Oskar Wilde – po dobrym obiedzie nie ma się pretensji do nikogo – nawet do własnej rodziny

Polędwiczki w stylu slow

Składniki: 2-3 polędwiczki wieprzowe, 3 łyżki musztardy francuskiej (gruboziarnistej, dość łagodnej, z dodatkiem białego wina), łyżka ciemnego miodu (np. spadziowego), 250ml świeżej 30-procentowej śmietany, sól i pieprz, 3 łyżki oliwy, 3 łyżki masła.

Polędwiczki krok po kroku:

  • Mięso umyć, osuszyć i oczyścić z błonek. Oprószyć solą i pieprzem, a następnie posmarować marynatą zrobioną z łyżki miodu i 3 łyżek musztardy. Zostawić na noc w lodówce lub chłodnej spiżarni.
  • Na patelni rozgrzać oliwę i masło. Obsmażyć polędwiczki na złoty kolor.
  • Przełożyć mięso do naczynia żaroodpornego, polać tłuszczem z patelni i pokryć gęstą śmietaną.
  • Zapiekać 20-30 minut w piekarniku w temperaturze 180 stopni.
  • Podawać z ziemniakami pure i zieloną sałatą.

Tagi

komentarze

Artykuł jeszcze nie był komentowany. Możesz być pierwszy! Skorzystaj z poniższego formularza i dodaj Twoje przemyślenia, uwagi związane z artykułem.

dodaj komentarz

Twoje imię/nick
Twój komentarz
Użytkownicy publikują swoje komentarze i opinie wyłącznie na własną odpowiedzialność. Komentarze internautów są ich prywatnymi opiniami i nie odzwierciedlają poglądów wydawcy oraz redakcji portalu. Wydawca zastrzega sobie prawo do usuwania treści niezgodnych z regulaminem portalu.

Siła kobiecych rozmów

P S Y C H E

Niektórzy mężczyźni mówią złośliwie o solidarności jajników, inni pogardliwie wzruszają ramionami, bo niby o czym one tak długo potrafią rozmawiać przez telefon? A tymczasem chodzi o wsparcie i poczucie zrozumienia, jakie kobieta może dostać tylko od drugiej kobiety [...]

Czytaj dalej

Odetchnij pełną piersią

Z D R O W I E

Męczący kaszel, piasek pod powiekami, swędząca skóra? To może być sygnał, że w powietrzu, które nas otacza, jest zbyt wiele kurzu, pyłków roślin i zarodników pleśni, a za mało wilgoci [...]

Czytaj dalej

Jedzenie pięknie podane

S T Y L

Miłośnicy serialu ?Gotowe na wszystko? podziwiają niezwykły talent jednej z bohaterek, Bree Van de Kamp, której przyjęcia nie mają sobie równych. Nawet jeśli nie mamy jej zdolności kulinarnych, możemy przygotować stół na kolację dla przyjaciół w taki sposób, że poczują się gośćmi najważniejszymi na świecie [...]

Czytaj dalej

strona główna | zdrowie | uroda | kuchnia | styl | psyche | na czasie | regulamin | kontakt

Serwis ma wyłącznie charakter edukacyjno – informacyjny. Dołożono wszelkich starań, by wszystkie informacje dostępne w Serwisie były podane właściwie i rzetelnie. Właściciel nie ponosi odpowiedzialności za skutki wykorzystania informacji zawartych w serwisie, gdyż mają one wyłącznie charakter informacyjny. Korzystanie z diet, treningów i wszystkich innych narzędzi dostępnych w serwisie odbywa się na wyłączną odpowiedzialność użytkowników.

Wszystkie nazwy, fotografie i znaki firmowe lub towarowe, niebędące własnością ZOLAN SA, występujące w serwisie, należą do ich właścicieli i zostały użyte
wyłącznie w celach informacyjnych.

Opieka merytoryczna, sprzedaż reklam: ARTINFINITO.

Copyrights © 2010 by ZOLAN SA. Wszystkie prawa zastrzeżone.

zakończ
Wybierz Twój ulubiony kolor - stanie się stałym kolorem
portalu „Smakując życie” na Twoim komputerze